Przejdź do treści
Gavran
⌕
RECENZJE

DC Liga Super-Pets: Wielka psota – Heath Corson, Bobby Timony – recenzja

Jarka
· 2 min czytania
DC Liga Super-Pets: Wielka psota – Heath Corson, Bobby Timony – recenzja

Najmłodsi fani przygód superbohaterskich ucieszy z pewnością informacja, iż reklamowane obecnie w kinach super zwierzaki pojawiły się u nas na rynku również w formie komiksowej. Mowa oczywiście o Lidze Super-pets, czyli fantastycznych towarzyszach Ligi Sprawiedliwości. Na zgraną paczkę zwierząt składają się: Krypto, czyli pies Supermana, Batpies As, PB Wonderświnka księżniczki Diany, wiewiórka Chip współpracująca z Green Lantern Jessicą Cruz, świnka morska Keith pływająca z Aquamanem, ognisty towarzysz Cyborga Mark oraz należąca do Flasha najszybsza żółwica na świecie Merton. Razem tworzą zespół, który w kreatywny sposób podchodzi do zlecanych im zadań, a dodatkowo często wyczuwa więcej zagrożeń niż sami ludzcy superbohaterowie.

Metropolis napadł ogromny fioletowy stwór, więc oba zespoły ruszyły w obronie miasta. W trakcie potyczki wyszło jednak na jaw, iż nie jest to zwykła maszkara, a znany Supermanowi z przeszłości Mister Mxyzptik, chochlik z piątego wymiaru. Postać ta ma niesamowite moce umożliwiające jej zmieniać otoczenie i przybierać dowolną postać. Istnieje tylko jeden sposób, by pokonać złośliwca – należy zmusić go do wypowiedzenia lub napisania swojego imienia od tyłu. Nie jest to jednak łatwe zadanie, ponieważ Mxyzptik jest mistrzem podstępu i szachrajstwa, a każdą zastawioną na niego pułapkę raz dwa rozgryza. Mimo to bohaterowie się nie poddają i stają do tej nierównej walki.

Za scenariusz do DC Liga Super-pets. Wielka psota odpowiada Heath Corson, który na swoim koncie ma takie tytuły jak Wiedźma Chrzestna, Scooby doo i Czarny Rycerz czy też Batman Unlimited: Miasto w mroku. Fabuła komiksu jest naszpikowana humorystycznymi scenkami głównie dzięki przeciwnikowi oraz jego metodom walki z obydwoma zespołami. Zarówno dzieci, jak i dorośli docenią, w co zostaje zmieniony Aquaman, czy też senność źółwicy, która równocześnie obdarowana jest mocą prędkości. Potyczki są pełne akcji, jednak bez epatowania zbędną agresją (nie ma również krwi). Charaktery zwierząt przyjemnie się uzupełniają, a dodatkowo w odróżnieniu od ich ludzkich właścicieli zwierzaków nie cechuje nadmierny patos i górnolotne słownictwo. Na ogromny plus zasługuje również, że mimo iż same wydarzenia to dość nieskomplikowana lekko humorystyczna opowiastka, kończy się swoistą nauką dla Ligi Sprawiedliwości – przyjaciół należy doceniać i o nich dbać.

Ligę Super-pets polecam dzieciom i młodzieży jako lekki i przyjemny tytuł. Nie ma tu mrocznego i ciemnego DC znanego starszym fanom. Komiks ten to, mówiąc w skrócie, sympatyczna przygoda z dobrym i wartościowym zakończeniem.

Scenariusz: Heath Corson
Ilustracje: Bobby Timony
Tłumaczenie: Mateusz Lis
Seria: POWIEŚĆ GRAFICZNA DLA DZIECI
Wydawnictwo: Egmont
Wydanie: I
EAN: 9788328156517
Oprawa: miękka
Liczba stron: 144
Data wydania: 13.07.2022

PODOBAŁ SIĘ TEKST?

Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.

Warto przeczytać

WSZYSTKIE KSIĄŻKI →