Przejdź do treści
Gavran
⌕
RECENZJE

Recenzja: „Witch King. Wiedźmi król” – Martha Wells

WereWolf
· 4 min czytania
Recenzja: „Witch King. Wiedźmi król” - Martha Wells

Recenzja: „Witch King. Wiedźmi król” - Martha Wells„Witch King. Wiedźmi król” autorstwa Marthy Wells to powieść fantasy będąca pierwszym tomem cyklu „Wschodzący Świat”. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Uroboros.

Klany stepowych Saredi zawarły układ z podziemiem. Gdy któryś z członków ich rodzin jest umierający, jego ciało może przejąć demon, stając się przy tym pełnoprawnym członkiem wspólnoty. Jednym z nich jest Kaiisteron, książę Czwartego Domu podziemi, ongiś zwanym Kai-Enną na cześć młodej Seredi, w której ciele zamieszkał. Teraz to po prostu Kai, gdyż czasy, gdy był częścią klanu Kentdessy dawno temu i brutalnie stały się przeszłością za sprawą przybyłych znikąd Hierarchów. Choć po wielu znojach bitwa z najeźdźcą została wygrana, świat, w jakim przyszło żyć demonowi nie jest już tym, co znał. A wciąż istnieją tacy, którzy chętnie zwróciliby władzę obalonym.

„Witch King. Wiedźmi król” to skrupulatnie skonstruowane fantasy z bogato stworzonym światem i bohaterami. Autorka dokładnie zaplanowała opowiadaną przez siebie historię konstruując wielopoziomową opowieść pełną emocji i z trzymającą w napięciu fabułą. Początkowo można odczuwać lekkie zagubienie, gdyż Martha Wells rzuca Czytelnika niejako w środek akcji i dopiero wraz z trwającą lekturą stopniowo odkrywa karty.

Historię zawartą w powieści „Witch King. Wiedźmi król” poznajemy z perspektywy dwóch planów czasowych. Zaczynamy od teraźniejszości, w której Kai budzi się poza ciałem, by zorientować się, że wraz ze swoją przyjaciółką, wiedźmą Ziede, zostali uwięzieni w tajemniczej jaskini. Żadne z nich nie pamięta, co się stało i jak znaleźli się w tym miejscu. Jednak wkrótce udaje im się częściowo rozwikłać tę zagadkę, lecz wtedy okazuje się, że kolejną zaginioną jest Tahren Stargard, Nieśmiertelna Marszałkini Błogosławionych Ziem, zwana Upadłą, zaś prywatnie żona Ziede. Od teraz nadrzędnym celem dwójki staje się odnalezienie kobiety. Równocześnie do bieżących wydarzeń poznajemy historię Kaiisteron. Martha Wells zabiera Czyteknika w przeszłość demona, pozwala nam poznać jego początki w świecie ludzi oraz prezentuje nam wydarzenia, które doprowadziły do tego, iż znalazł się w tym miejscu, w którym jest i stał się tym, kim jest. Oczywiście, biorąć pod uwagę, iż to dopiero pierwszy tom cyklu, jeszcze nie wszystkie karty zostały odsłonięte. Zarówno te z przeszłości jak i dotyczące teraźniejszości bohaterów.

Nie można zaprzeczyć, że „Witch King. Wiedźmi król” to bogato zbudowany świat, w którym autorka wprowadziła wiele innowacyjnych pomysłów. Stworzeni przez nią bohaterowie to nie tylko demony, wiedźmy czy ludzie, ale też inne istoty posiadające intrygujące moce oraz możliwości. Prócz elementów typowych dla fantastyki, w najnowszej powieści Marthy Wells nie brakuje również politycznych rozgrywek, które stanowią równorzędny wątek zawartej na stronach opowieści.

„Witch King. Wiedźmi król” stanowi także zestaw ciekawych bohaterów, z których najwięcej dowiadujemy się o samym Kaiisteronie. Z pewnością jest to bohater, którego trudno nie polubić, mimo że zabijanie innych przychodzi mu z łatwością, szczególnie dzięki jego demonicznym zdolnością. Życie doświadczyło go brutalnie, a Hierarchowie odebrali możliwość powrotu do domu. Tego na Ziemi i tego w podziemiu. Jest w nim wiele smutku, nostalgii i mądrości. Kieruje się sercem, przyjaźnią i lojalnością. Jednocześnie, przynajmniej w moim odczuciu, zasadniczą wadą tej postaci jest łatwość, z jaką stawia czoło kolejnym wyzwaniom. Niby odczuwa czasem strach, a czasem musi trochę więcej pokombinować, ale ostatecznie zawsze wygrywa. Nie jestem fanką aż tak wyidealizowanych bohaterów.

Najbardziej intrygującym nie elementem stworzonego przez Wells świata byli tajemniczy Hierarchowie. Przed laty pojawili się znikąd, przy pomocy nieznanej wówczas mocy podbili znany wszystkim świat, jednak ostatecznie zostali pokonani. W czym spory udział miał oczywiście Kai. Mam nadzieję, że kolejne tomy cyklu rozbudują tę historię i ujawnią znacznie więcej na temat ich pochodzenia. Bo tego, że powrócą jestem bardziej niż pewna.

„Witch King. Wiedźmi król” stanowi udano początek cyklu. Fabuła wciąga, bohaterowie nie są irytujący, zaś całość oprócz powagi ma w sobie dodatek humorystycznych momentów. Akcja początkowo toczy się powoli, co dla niektórych może być minusem, jednak biorąc pod uwagę ilość informacji, jakie musimy sobie przyswoić, uważam że szybsze tempo wprowadziłoby zbyt wiele zamieszania. Mam nadzieję, że kolejne części również ukażą się na polskim rynku, gdyż chętnie wrócę do stworzonego przez Marthę Wells uniwersum.

Liczba stron: 512
Tłumacz: Małgorzata Fabianowska
Autor: Martha Wells
Format: 145 x 210
ISBN: 978-83-8319-365-6
Typ okładki: twarda

PODOBAŁ SIĘ TEKST?

Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.

Warto przeczytać

WSZYSTKIE KSIĄŻKI →