„Diablak” to powieściowy debiut Grzegorza Mirosława, który zabiera nas w rejony masywu Babie Góry i skrywanych przezeń tajemnic. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Initium.
Lubicie powieści w stylu Dana Browna, których bohaterem jest Robert Langdon? Sekretne stowarzyszenia, rytualne mordy, zagadkowe symbole, trochę magii i okultyzmu w połączeniu z pradawnymi wierzeniami i kryminalnym śledztwem? Jeśli tak, „Diablak” może być dla Was dobrą lekturą.
Gdy w podejrzanych okolicznościach znika Zuza Szczerbska, jej przyjaciółka Kaśka natychmiast kontaktuje się z wujkiem dziewczyny – byłym wojskowym, Dariuszem Talarem. Nie ma czasu do stracenia, gdyż w okolicach Babiej Góry, gdzie znajdowały się obie, odnajdywane są kolejne ciała kobiet, a policja na czele z komisarzem Matejko doszukuje się w nich ofiar mordów rytualnych. Wspólnie rozpoczynają śledztwo, które naprowadzi ich na ślad tajemniczej organizacji od lat oddającej część słowiańskiemu bóstwu Welesowi. Ale, jak szybko się okazuje, w okolicy spotkać można wyznawców innego boga z tego samego panteonu, zaś macki powiązań sięgają dalej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Komu można zaufać, a kto sprowadzi wyłącznie śmierć? Bohaterowie zmuszeni są do stałej czujności i ostrożnego dobierania sojuszników.
„Diablak” to dynamiczna książka. Już od pierwszych stron dzieje się dużo i mocno, nie brakuje silnych emocji i niebezpieczeństw. Bohaterowie wystawiani są niemalże na każdym kroku na spotkanie ze śmiercią i to z pewnością nie tą łagodną w czasie snu. Grzegorz Mirosław postawił na trzymanie Czytelnika w napięciu dając bardzo mało chwil na wytchnienie. Sprytnie kluczy i podrzuca fałszywe tropy, by zmylić odbiorcę oraz rozwiązujących sprawę śledczych.
Głównym bohaterem wykreowanej przez autora historii jest były wojskowy Talar, który przeszedł swoje w Afganistanie. Ale również życie prywatne nie rozpieszczało mężczyzny – najpierw stracił narzeczoną i nienarodzone dziecko, później siostrę i jej męża, po którym to wypadku został prawnym opiekunem Zuzy. Stargany przeszłością, dręczony wspomnieniami ostatnimi czasy pociechy szukał w alkoholu, jednak zaginięcie podopiecznej sprawiło, że szybko musiał stanąć na nogi. To oraz magiczna moc Diablaka. Przyznaję, że jak na mój gust Talar jest postacią zbyt bliską sztampowemu super bohaterowi, ale mimo wszystko wciąż dająca się lubić. Gdyby autor postał się, żeby nie wszystko przychodziło mu z taka łatwością oraz zrzucił na niego trochę więcej trudów niż pogmatwana przeszłość nadałoby to, w mojej opinii, byłemu wojskowemu więcej realizmu.
Grzegorz Mirosław wprowadził dość jasny podział na bohaterów pozytywnych i negatywnych. Choć czasem potrafią zaskoczyć, to w większość przypadków nie ma problemu z odróżnieniem, kto będzie pełnił w historii rolę tego dobrego, a kto tego złego.
„Diablak” napisany jest prostym stylem i niewymagającym językiem. Dzięki temu książkę czyta się szybko, jednak wprowadza to również pewny szablonowy schemat fabuły, przez który już od początku można się spodziewać kierunku i zakończenia, w jakim podąży akcja. Powieść Grzegorza Mirosława czyta się dobrze, ale nie jest to skomplikowana lektura zmuszająca do wyszukanego wysiłku umysłowego. Czyli coś w sam raz na upalne, letnie popołudnie, gdy nie mamy siły i ochoty już na nic więcej jak rozrywka.
Spodobał mi się ten klimat tajnych organizacji walczących ze sobą nawzajem, przy których zastanawiamy się czy w pewnych wydarzeniach nie pomogła czasem magia i czy aby na pewno wszystkie przedstawione postacie okazały się być ludźmi z krwi i kości. Odkąd tylko pamiętam mam słabość do tego typu historii, więc pod tym względem „Diablak” trafił w moje gusta.
Debiutancka powieść Grzegorza Mirosława, mimo że nie wolna od pewnych błędów, okazała się sympatyczną lekturą, przy której dobrze się bawiłam. „Diablak” pozostawia sobie pewną otwartą furtkę, więc kto wie, może doczekamy się jakiegoś rodzaju kontynuacji. Jeśli szukacie nieskomplikowanej powieści, przy której można odpocząć, śmiało sięgajcie po tę pozycję.
Autor: Grzegorz Mirosław
Wydawnictwo: Initium
Oprawa: Miękka
Ilość stron: 360
ISBN: 9788367545945
Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.



