Przejdź do treści
Gavran
⌕
RECENZJEKOMIKS

„Wielcy bohaterowie Disneya. Kaczor Donald. Kaczor pracujący” – recenzja

WereWolf
· 3 min czytania
"Wielcy bohaterowie Disneya. Kaczor Donald. Kaczor pracujący" - recenzja

"Wielcy bohaterowie Disneya. Kaczor Donald. Kaczor pracujący" - recenzja„Wielcy bohaterowie Disneya. Kaczor Donald. Kaczor pracujący” to kolejna odsłona przygód najsłynniejszego kaczora na świecie. Za ten zestaw odpowiada Wydawnictwo Egmont.

Ponoć żadna praca nie hańbi, ale też nie do każdej mamy predyspozycje. Tym razem czytelnicy mogą przekonać się, jak Kaczor Donald odnajduje się w różnych zawodach i co wyniknie, gdy już weźmie się za tę akurat pracę.

Najsłynniejszy Kaczor świata tym razem stara się zarobić na życie i utrzymanie swoich siostrzeńców, a to sprawia, że dostajemy do ręki blisko dwadzieścia historii, w których Donald gorzej lub lepiej radzi sobie z wykonywaniem obowiązków. Dodatkowo mamy okazję zapoznać się z podobną liczbą krótkich pasków gazetowych prezentujących Kaczora jako przedstawiciela różnych zawodów.

Jeśli znacie choć trochę Kaczora Donalda, to macie świadomość, że nie jest on postacią o nieskończonych pokładach cierpliwości. Łatwo się denerwuje, frustruje oraz traci opanowanie, a dodatkowo ma dość mocno wygórowane mniemanie na temat swoich umiejętności, co najczęściej przynosi skutki przeciwne do zamierzonych. Jednak czasem to nie jego specyficzny charakter jest źródłem problemów – niekiedy zwykła nieprzychylność losu czy też podszepty i złudne obietnice innych sprowadzają Donalda na manowce. Tym razem nie jest inaczej i zadanie jakie mieszkaniec Kaczogrodu bierze na swoje barki w zbiorze „Wielcy bohaterowie Disneya. Kaczor Donald. Kaczor pracujący”, również nie dają mu szansy na wytchnienie. Widzimy Kaczora Donalda w roli m.in. szeryfa, dostarczyciela przesyłek, opiekuna na obozie skautów, hycla, sprzedawcy, ratownika, złotej rączki czy oblatywacza kolejnego projektu Sknerusa McKwacza. Część z zajęć, jakich podejmuje się Donald jest całkiem prozaiczna (przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy) inne natomiast można odebrać jako dość zaskakujące jak na możliwości jednego Kaczora. Podobał mi się ten bogaty repertuar obowiązków – od prostych zadań, po prace wymagające specjalistycznej wiedzy (której najczęściej naszemu bohaterowi brakuje).

Oczywiście, jak już miało to miejsce nie raz, Kaczorowi Donaldowi towarzyszą znane i lubiane postacie z jego świata. Jest i wujaszek Sknerus, jest Kaczka Daisy, są siostrzeńcy Hyzio, Dyzio i Zyzio. Co prawda ich obecność nie gwarantuje Kaczorowi sukcesu zawodowego, ale zawsze raźniej w towarzystwie.

Pewnym mankamentem „Wielcy bohaterowie Disneya. Kaczor Donald. Kaczor pracujący” może być fakt, iż w tym zestawie znajdujemy historie już wcześniej opublikowane w innych kolekcjach dotyczących przygód mieszkańców Kaczogrodu. Mimo że większość z nich warta jest przypomnienia, to przyjemniej byłoby sięgać wyłącznie po nowości.

„Wielcy bohaterowie Disneya. Kaczor Donald. Kaczor pracujący” to jednak warty uwagi zestaw zabawnych opowieści o zwariowanych przygodach Kaczora Donalda i jego towarzyszy. Charakterystyczna kreska oraz kolorystyka, niepowtarzalny humor i niespodziewane zwroty akcji bawią mnie od lat i odnalazłam je także w tym tomie, co sprawia, że z czystym sumieniemmogę polecić go innym.

PODOBAŁ SIĘ TEKST?

Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.

Warto przeczytać

WSZYSTKIE KSIĄŻKI →