Przejdź do treści
Gavran
⌕
RECENZJE

Recenzja: „Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972” – Carl Barks

WereWolf
· 3 min czytania
Recenzja: "Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972" - Carl Barks

Recenzja: "Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972" - Carl Barks„Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972” to kolejne spotkanie z Kaczorem Donaldem, jego wujkiem i siostrzeńcami. Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Egmont.

Kaczora Donalda chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. To samo dotyczy się jego siostrzeńców – Hyzia, Dyzia i Zyzia – oraz wujka Sknerusa McKwacza. „Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972” to już kolejny zbiór historii z tymi bohaterami, którzy bawią zarówno młodszych, jak i starszych. Jednak w porównaniu do poprzednich odsłon, tym razem Carl Barks odpowiedzialny jest w głównej mierze za scenariusze oraz wstępne szkice rysunków. Po swoim przejściu na emeryturę część artystyczną oddano w ręce innych rysowników, lecz wciąż jego wpływ na publikacje pozostawał ogromny.

„Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972” zawiera w sobie siedemnaście historii, z których większa część dotyczy postaci Hyzia, Dyzia i Zyzia oraz ich perypetii w drużynie skautów. Najczęściej muszą ratować środowisko przed pomysłami swojego skąpego wujka Sknerusa McKwacza, który zrobi wszystko, by móc zdobyć kolejny worek złotych monet do swojego skarbca. Ale nie obce były im też podróże w czasie czy bliskie spotkanie z wilkołakiem lub (już po raz kolejny!) obcą cywilizacją. Nie można tej trójce odmówić odwagi, pomysłowości i zaradności, zwłaszcza w niesprzyjających warunkach.

Recenzja: "Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972" - Carl Barks
„Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972” – Carl Barks, str. 29, 74, 199

Mimo zmiany rysownika, a nawet oddania prac w więcej niż jedną parę rąk, przedstawienie postaci – przynajmniej moim zdaniem – nie zmieniło się praktycznie wcale. Czytelnik spotyka na planszach dobrze sobie znanych bohaterów wraz z ich charakterystycznym wyglądem i kolorystyką. W kwestii dialogów i tekstu ukłon należy się także tłumaczowi Jackowi Drewnowskiemu, który w tej odsłonie musiał postarać się odpowiednio dopasować przekład, by był zgodny z zamierzeniami i pomysłem autora.

„Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972” i zawarte w zbiorze perypetie to pełna gama emocji. Od śmiechu z zachowania bohaterów i tego, co ich spotyka, po chwile grozy, strachu, wzruszenia czy współczucia. Mieszkańcy Kaczogrodu zapewniają nie tylko dobrą zabawę, ale też uczą, co w życiu powinno być najważniejsze. Czasem ich przygody są dość absurdalne, by innym razem kaczki musiały zmagać się problemami dnia codziennego. Carl Barks swoimi scenariuszami zadbał, by w stworzonych przez siebie historiach zawrzeć więcej niźli tylko rozrywkę.

W tej części trochę zabrakło mi Daisy, dziewczyny Kaczora Donalda, która nie pojawia się osobiście w żadnej z przedstawionych historii. Jednak udanie zastąpiły ją inne kobiece postacie, zła wiedźma Magika De Czar oraz dziewczęta z zastępu Sikorek, konkurującego całkiem udanie z tym Hyzia, Dyzia i Zyzia. Oczywiście nie zabrakło też Braci B i ich złodziejskich pomysłów, kończących się zwykle powrotem za kratki.

„Kaczogród. Król Skneriusz Pierwszy i inne historie z lat 1967–1972” jest obowiązkową propozycją dla fanów Kaczogrodu oraz żyjących w nim kaczych bohaterów. Ja dobrze się bawiłam i mam ochotę na więcej!

Data wydania: 30 lip 2025
Cykl: KACZOGRÓD
Oprawa: twarda
Tłumacz: Jacek Drewnowski
Ilustrator: Carl Barks
Scenarzysta: Carl Barks
EAN: 9788328164901
Wymiary: 17.0×26.0cm
Liczba stron: 248

PODOBAŁ SIĘ TEKST?

Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.

Warto przeczytać

WSZYSTKIE KSIĄŻKI →