„Wilk z lasu” autorstwa Anety Jadowskiej to pierwszy tom cyklu „Głowa rodziny”. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa SQN Imaginatio.
Dora Wilk raczej nie może liczyć na odpoczynek. Minęła ledwo chwila od momentu, gdy musiała zająć się sprawą masowych grobów kobieta, a wszechświat rzuca jej pod nogi kolejną zbrodnię. Do zestawu dołożyć trzeba jeszcze trochę problemów osobistych, przez które Namiestniczka Thornu nie może spać spokojnie i dostajemy gotową mieszankę na powieść idealną.
„Wilk z lasu” jest kolejną historią Anety Jadowskiej osadzonej w Thornverse, jednocześnie stanowiącą pierwszy tom nowego cyklu, którego początek umieszczony jest czasowo pomiędzy „Dzikim dzieckiem miłości” a książką „Katia. Cmentarne Love Story”. Tak więc, jeśli czytaliście wszystkie opowiadania umiejscowiono między tymi powieściami, możecie mieć pewien obraz, jak potoczyły się niektóre wątki. Jednak, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście, tym lepiej, nie musicie obawiać się spoilerów.
Aneta Jadowska ponownie zabiera Czytelników do znanego już świata, jednak wtórność nie jest tym, czego trzeba się obawiać podczas lektury „Wilka z lasu”. Choć historii z Namiestniczką w roli głównej lub pobocznej było już wiele, autorka nadal potrafi wprowadzić do stworzonego przez siebie świata nowe elementy, dzięki czemu każda kolejna książka pełna jest wciągającej akcji oraz ciekawych bohaterów.
„Wilk z lasu” częściowo napisany jest z więcej niż jednej perspektywy. Oczywiście główną bohaterką pozostaje Dora, jednak niektóre wydarzenia poznać możemy oczami nowej postaci, Bjarkego, wokół którego obraca się główna oś fabuły. Młody wilk o nietypowych dla tego rodzaju umiejętnościach i barwie futra ma poważne kłopoty i tylko Namiestniczka Thornu jest w stanie mu pomóc. Ma w tym wsparcie Romana, tak więc wszystkie fanki i fani wampirzego księcia z pewnością będą zadowoleni. Choć sama nie do końca jestem wielbicielką krwiopijców, to podoba mi się zmiana, jaka zaszła w tym bohaterze od chwili, gdy spotkaliśmy go po raz pierwszy.
W książkach Anety Jadowskiej lubię to, że nie boi się poruszać trudnych społecznie tematów. „Wilk z lasu” także dotyka tych zagadnień. Znajdziemy w nim, po raz kolejny swoją drogą, wątek przemocy wobec kobiet czy nienawiści do osób należących do grup mniejszości. Zaś tym, co wręcz kocham, jest fakt, że złole zawsze dostają za swoje, zaś ci, którzy byli przez nich krzywdzeni zyskują sprawiedliwość. Czasem prędzej, czasem ciut później, ale koniec końców Dora kopie tyłki zbirom i mają szczęście, jeśli wyjdą z tego żywo. Bo gdy postanawia się wywołać wilka z lasu, trzeba pamiętać, że ma ostre zęby. I miecz, broń palną, sporą dawkę magii we krwi, wsparcie przyjaciół oraz babcię wilczą boginię. Gdyby ktoś z Was stęsknił się za Fanny, to Wasze oczekiwania dobiegną końca po lekturze najnowszej powieści Anety Jadowskiej.
„Wilk z lasu” to jednak nie tylko ciężki klimat śmierci, lęku i braku akceptacji ze strony, w teorii, najbliższych. Nie zabrakło w nim humoru, który w głównej mierze zapewniają rozmowy Dory i Romana, ale słodko-gorzka historia Pankracego zwanego Reksiem również wnosi do opowieści trochę rozluźnienia.
„Wilk z lasu” jest pełnym akcji oraz zaskoczeń otwarciem nowego cyklu. Cieszę się, że znów mogłam wrócić do Thornu, gdyż Dory i jej ekipy nigdy za mało. Gdyby jeszcze nastąpiło pojednanie pomiędzy Namiestniczką a Nikitą, byłabym wniebowzięta. Może kiedyś? Tymczasem polecam Wam najnowsze dzieło Anety Jadowskiej, a ja, jak na rasowego Pelikana przystało, idę czekać na kolejny tom.
Data wydania: 31/10/2025
Redakcja: Joanna Mika
Format: 135 x 210 mm
Ilość stron: 528
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788384063743
Dostępne wersje: papierowa / ebook / audiobook
Cena detaliczna: 59,99 zł / ebook: 47,99 zł
Seria: Głowa rodziny
Tom: 1
Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.



