„Agatha Christie. Spotkanie w Bagdadzie” ze scenariuszem Frédérica Brémauda i ilustracjami Alberto Zanono to kolejna już komiksowa adaptacja twórczości królowej kryminału. Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa Egmont.
Victoria Jones ma pewien talent. Potrafi kłamać jak z nut i wypada przy tym niezwykle wiarygodnie. Ma również pracę, za którą nie przepada. A, ściślej rzecz ujmując, miała, bo właśnie podpadła swojemu przełożonemu i ten postanowił zakończyć z nią współpracę. Gdy podczas spaceru w parku z opresji ratuje ją tajemniczy i przystojny Edward, młoda kobieta natychmiast się w nim zakochuje i postanawia ruszyć za miłością aż do dalekiego Bagdadu. Nie wie, że właśnie nieświadomie wplątuje się w międzynarodowy spisek, a jej życie niejednokrotnie zawiśnie na włosku.
Agathę Christie znają chyba wszyscy, a już na pewno osoby, które choć przez chwilę w swej czytelniczej podróży interesowały się kryminałami. Najczęściej kojarzymy ją z postacią detektywa Herculesa Poirota, ewentualnie ze śledztwami panny Marple. Jednak w swoim bogatym dorobku Christie miała również powieści takie jak „Spotkanie w Bagdadzie”, które nie wiąże się z żadnym z wymienionych przeze mnie bohaterów.
Stworzoną przez autorkę kryminałów historię na swój tapet wzięli Frédéric Brémaud i Alberto Zanono. Pierwszy z nich odpowiedzialny był za scenariusz adaptacji, zaś drugi za nadanie jej życia w postaci ilustracji. Przyznaję, że nie miałam do tej pory okazji zapoznać się z książkowym pierwowzorem, ale skondensowana, komiksowa wersja przypadła mi do gustu.
Po krótkim wstępie osadzonym na terenach Anglii i USA wraz z bohaterami wyruszamy do gorącego i piaszczystego Iraku, by tam dać wciągnąć się w wir niebezpiecznych przygód. Moim zdaniem, Brémaud i Zanano udanie oddali klimat orientu przełomu lat 40. i 50. XX wieku oraz politycznych napięć tamtego okresu. Bazując na oryginale wybrali najbardziej istotne wątki, by zaprezentować jej Czytelnikowi. Bardzo spodobały mi się zarówno styl ilustracji jak również ich kolorystyka, idealnie pasująca – według mnie – do historii przygodowo-szpiegowsko-miłosnej. Przewracając kolejne karty komiksu, niemal czułam buchające ze stron ciepło i pył.
„Spotkanie w Bagdadzie” to przygodowy thriller z silną bohaterką, wartką akcją i szpiegowskim napięciem. Zamiast klasycznego „kto zabił?”, Christie, a wraz z nią autorzy komiksowej adaptacji, stawiają pytanie: kto zdradził i dlaczego? Fabuła pokazuje, że nawet zwykła dziewczyna może odegrać ważną rolę w wielkiej sprawie.
Jak już wspomniałam, akcja jest wartka, a wraz z nią nie brakuje emocji. Napięcie, strach o życie bohaterów, ciekawość, kto okaże się ostatecznie tym złym, zaś kto dobrym, są tymi elementami, które Frédéric Brémaud i Alberto Zanon zawarli w kadrach stworzonego przez siebie komiksu.
„Spotkanie w Bagdadzie” jest w mojej opinii zgrabnie poprowadzoną adaptacją powieści Agathy Christie. Fabuła jest logiczna, scenarzysta zadbał, by, mimo ograniczonego miejsca na tekst, jak najlepiej wprowadzić czytelnika w wydarzenia i zapewnić mu trzymającą w napięciu historię. Graficznej stronie również nie mogę mieć nic do zarzucenia, a lekturę komiksu uważam za dobrze spędzony czas.
Seria/cykl: AGATHA CHRISTIE
Scenarzysta: Frédéric Brémaud
Ilustrator: Alberto Zanon
Tłumacz: Paweł Łapiński
Typ oprawy: miękka
EAN: 9788328167551
Liczba stron: 96
Wymiary: 21.6×28.5cm
Data premiery: 23.04.202
Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.




