Przejdź do treści
Gavran
⌕
RECENZJE

Recenzja: „Drewniana Twierdza” – Andrzej Pilipiuk

WereWolf
· 3 min czytania
Recenzja: „Drewniana Twierdza” - Andrzej Pilipiuk

Recenzja: „Drewniana Twierdza” - Andrzej Pilipiuk„Drewniana Twierdza” spod pióra Andrzeja Pilipiuka to już trzeci tom cyklu „Oko Jelenia”. Za książkę odpowiada wydawnictwo Fabryka Słów.

Hela i Marek wciąż tkwią w przeszłości starając się utrzymać przy życiu. Zaś Staszek? Cóż, jemu autor przypisał inny los i w tej części cyklu nastolatek nie pojawia się osobiście. O ile dla Marka, byłego nauczyciela informatyki, rzeczywistość zaczęła nabierać trochę cieplejszych kolorów – już nie musi martwić się o dach nad głową, wikt i opierunek, tak młodziutka szlachcianka wciąż zmuszona jest zmagać się z przeciwnościami, jakie ma dla niej epoka, w której się znalazła. Jednak również dla niej wreszcie zaczyna świecić słońce. Aczkolwiek myliłby się ten, komu przyszłoby do głowy, że już teraz chrononautów czeka wyłącznie spokój. Nowe zagrożenia już czyhają za rogiem i by sobie z nimi poradzić, trzeba będzie zawrzeć interesujące sojusze.

„Drewniana Twierdza” i jej fabuła w głównej mierze osadzona została w Bergen, a dokładnie w hanzeatyckim kupieckim kantorze, w którym mieszkać mogli wyłącznie mężczyźni, kobiety potrzebowały na to specjalnej zgody, w innym wypadku na noc zmuszone były opuszczać jego teren. Tam Marek i Helena znajdują schronienie oraz sprzymierzeńców w nierównej walce z przeszłością. Elementem, który przypadł mi do gustu, była zmiana na pierwszym planie wydarzeń. Znani już z wcześniejszych tomów Borys, Sadko i Maksym zyskali większą rolę w rozwijającej się fabule, a wręcz stali się jej kluczowymi elementami zaraz po podróżnikach w czasie. Mimo strachu, bez wahania pomagają Heli i Markowi w konfrontacji z innymi przybyszami z przyszłości, którzy nie mają dobrych zamiarów i wcale nie przybyli z ratunkiem. Ich nieszablonowe podejście do tematu wynikające z nieznajomości technologii bywa zaskakujące oraz zabawne, acz jednocześnie całkiem skuteczne.

„Drewniana Twierdza” to ten sam styl i język, jakie poznać mogliśmy we wcześniejszych odsłonach cyklu. Autor nadal dba o szczegóły świata przedstawionego, skupiając się, by jak najbardziej wiarygodnie oddać zarówno elementy architektury oraz codzienność ówczesnych mieszkańców Bergen. Ustami bohaterów przekazuje także ciekawostki historyczne przybliżając między innymi temat Hanzy i związanych z nią politycznych zawiłości.

Trzeci tom cyklu „Oko Jelenia” wciąż napisany jest tym niespiesznym rytmem, który od czasu do czasu przerywany jest bardziej dynamiczną akcją. Jednak, przynajmniej moim zdaniem, nie odbiera to książce uroku, a nawet jest ciekawym zabiegiem. Zmienne tempo nie nuży ani nadmiarem wrażeń, ani też ich brakiem – powieść czyta się szybko i łatwo.

„Drewniana Twierdza” jest dobrym rozwinięciem przedstawionej dotychczas historii. Wprowadza nowe wątki oraz zmusza bohaterów do intensywnego analizowania możliwości, z jakich mogą korzystać w epoce, w której obecnie przyszło im żyć. Teraz pora na kolejny tom.

Cykl: Oko Jelenia
Tom: 3
ISBN: 978-83-8375-137-5
Oprawa: broszurowa
Liczba stron: 384

PODOBAŁ SIĘ TEKST?

Zostaw serce albo podaj dalej - to pomaga bardziej, niż myślisz.

Warto przeczytać

WSZYSTKIE KSIĄŻKI →